Category

DLA CIAŁA

Category

Processed with VSCO with f2 preset

Śniadania jesienią najlepsze są gęste, kremowe, ciepłe. Takie, żeby człowiek, zanim wyjdzie z domu, czuł, że jego brzuch otulony jest od środka niczym miękkim kocykiem. Ja proponuję moje ulubione połączenie banana z cynamonem i masłem orzechowym. Do tego trochę superfoodsów, żeby wspomóc ciało. Banan będzie karmelizowany, bo jesienią dobrze jest dobrze rozpocząć dzień!

 

kremzdyni

Jesień to idealny czas, żeby jeść pomarańczowe warzywa! Bataty, dynię, marchewki. Właśnie teraz, kiedy na zewnątrz robi się chłodno, lepiej odstawić surowiznę i zamienić ją na kiszonki, a zamiast sałatek i orzeźwiających dań, włączyć te dłużej gotowane lub pieczone. Dla mnie jesień to czas zup. Uwielbiam jeść zupy nawet na śniadanie czy kolację, są jak miękko otulający kocyk dla mojego brzucha, rozgrzewają i dają poczucie komfortu.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA Processed with VSCO with f2 preset

O taką pielęgnację walczyłam! Niby wszystkie wiemy, że to, jak żyjemy, ma gigantyczny wpływ na nasz wygląd, że piękno bierze się z wnętrza, że ważna jest dieta, ruch, sen i poziom stresu. W praktyce jednak wciąż bywa ciężko wdrożyć to w życie. Jestem wielką orędowniczką ajurwedy i wreszcie natknęłam się na kogoś, kto do pielęgnacji podchodzi holistycznie, a kosmetyki uważa jedynie za kropkę nad „i”. Patrycja, założycielka marki CHIC CHIQ robi wspaniałe, ajurwedyjskie maski do twarzy, a do tego prowadzi bloga o pielęgnacji, która jest integralną częścią dbania o ciało. 

pureezkalafiora

Wierzę, że jedzenie może być smaczne i proste, ale nie musi przy tym być nudne. Składniki mogą być sezonowe i tanie, przepis nieskomplikowany, a mimo to sposób podania, a konkretnie konsystencja, robi znaczącą różnicę! No bo co my tu mamy? Buraki, cebula, czosnek, kalafior i kasza pęczak. NUDA! Jeśli jednak pokombinujesz z konsystencją, możesz uzyskać coś całkiem innego, niż ugotowane warzywa z kaszą.

vatadosza

Dziś zapraszam Cię na kontynuację ajurwedycznego cyklu, który powstał na bazie rozmów z Szymonem Cechnickim. Jeśli już zapoznałaś się z tym, czym właściwie jest ajurweda i określiłaś swoją doshę, zapraszam Cię do przeczytania wskazówek dla poszczególnych konstytucji. Staraliśmy się, by wskazówki te były nieoczywiste i stanowiły dla Ciebie wartość. Dobrym pomysłem jest wpisanie swojej doshy choćby na pintereście, gdzie znajdziesz przykładowe jadłospisy i praktyki. My przygotowaliśmy takie, które wcale nie są oczywiste, a wynikają z doświadczenia Szymona. Jeśli nie jesteś pewna czy dobrze określiłaś swój typ, zawsze możesz zapisać się na konsultację ajurwedyczną. Ja skorzystałam z niej u Szymona, który podczas wywiadu zyskał moje zaufanie i muszę przyznać, że jest to coś, co odmieniło moje życie. Tymczasem droga vatko…

medytacja dynamiczna kundalini

Słyszałaś o medytacji, ale sądzisz, że nie potrafisz medytować? W pozycji lotosu jest ci niewygodnie, kręgosłup i kolana bolą, a myśli zalewają falami Twój mózg, który zamiast doświadczyć odprężenia, staje się jeszcze bardziej rozbiegany i lękowy? Z myślą o takich ludziach, jak Ty czy ja, Osho wymyślił formę medytacji aktywnych, zwanych inaczej dynamicznymi. Nie tylko pozwolą Ci doświadczyć ciszy i wyćwiczą w obecności, ale pozwolą też pozbyć się napięcia z ciała i… poprawią Twój seks.

boczniaki w chrupiącej panierce

Roślinne jedzenie potrafi być absolutnie satysfakcjonujące, jeśli chodzi o smaki! Coś, nad czym trzeba się napracować to raczej tekstura. Dlatego, co jakiś czas staram się podać warzywa, owoce czy kasze w innej formie. Robię spaghetti z surowej marchewki, zamiast ścierać ją na tarce, kaszę zamieniam na kotlety, a boczniaki lubię przemieniać w formę, którą dawno, dawno temu pełniło mięso. Wcale nie dlatego, że tęsknię za kurczakiem, tęsknię po prostu za czymś, co nie ma typowej roślinnej konsystencji.

IMG_2557

Gdy tylko robi się chłodniej, lubię, kiedy moje śniadania są ciepłe, ugotowane, sycące i… mokre. Orzeźwiające sałatki czy koktajle, jak w ogóle większość surowizny zostawiam na prawdziwe upały. Przez większość roku jestem fanką ciepłych śniadań (co poleciłabym każdej osobie, która ma słabe trawienie) a u schyłku lata chętnie korzystam z sezonowych owoców i warzyw.