Category

DLA CIAŁA

Category

Untitled design

Jednym z moich najgorszych wspomnień z dzieciństwa jest to, kiedy stoję w przedpokoju, a matka ubiera mnie w zimowe wdzianko. Zrolowana koszulka w gaciach, czapka gryząca w czoło i ten cholerny sweter, który dusi w szyję. Rajtuzki pod spodnie. Nie mówię nawet o smętnych rękawiczkach na sznurku, które bimbają smutno z moich rękawów. Co za mordęga! Całymi latami uciekałam od takiego stanu rzeczy i… marzłam. 

obrazek7

Kiedy szukając ekspertów do cyklu #cipkosprawa trafiłam na warsztaty z ćwiczenia mięśni dna miednicy, wiedziałam, że muszę podzielić się z Wami wiedzą Kamili Raczyńskiej-Chomyn z Dobrego Ciała. Nie tylko polecam Wam poniższy wywiad, ale jeśli tylko macie możliwość, idźcie na warsztaty do Kamili i weźcie ze sobą swoje mamy i siostry! To jest kurs bhp obchodzenia się z własnym, kobiecym ciałem. Niezależnie od tego czy rodziłaś, jesteś w ciąży, nie jesteś i nigdy nie planujesz w niej być, jeśli masz cipkę i masz mięśnie dna miednicy, idź tam i dowiedz się jak o siebie dbać, żeby Twoja cipka była wystarczająco dobra.


IMG_20171106_132540_531W moim rodzinnym domu było jasne, że jeśli ktoś nie umie robić kanapek, jestem to właśnie ja. Podczas kiedy moja siostra starannie układała na swojej kromce ser, szynkę i różne rodzaje warzyw, ja kładłam o wiele za gruby, krzywo ucięty plaster żółtego sera na o wiele za gruby, krzywo pokrojony chleb. Bez masła. Było tak poniekąd dlatego, że bardzo nie lubię, kiedy jem i spada na mnie najpierw pomidor, potem ogórek, a potem jeszcze coś. Po drugie, faktycznie, byłam kanapkową abnegatką. Dlatego do dziś unikam kanapek jak ognia, a kiedy już je robię, dbam o to, żeby były naprawdę strzałem w dziesiątkę. Te są!

selenacup_blimsien1

Kubeczek menstruacyjny jest coraz popularniejszą alternatywą dla podpasek i tamponów. Dawniej dostępny tylko w drogeriach online, dziś do kupienia nawet w sieci Rossmann. Czy każda z nas może go używać? Dlaczego moim zdaniem jest lepszy niż tradycyjne środki higieniczne? Na co zwrócić uwagę kupując? Wszystkiego dowiesz się z poniższego wpisu!

Processed with VSCO with f2 preset

Kiedy byłam małą dziewczynką, uwielbiałam rosół. Dla wielu moja fascynacja była niezrozumiała. W końcu co ciekawego może być w wodzie z tłuszczem? Jednak u mnie w domu rosół jadło się całkiem inaczej. Był dosłownie czarny od pieprzu, słony od magi i obficie posypany pietruszką. Jadło się go i od tego pieprzu płakało. Czasem był iście burtonowski i pływały w nim kurze nóżki…

Processed with VSCO with f2 preset

To superproste jesienne ciasto na miodzie upiekła dla mnie kiedyś Sarenka. Zgarnęłam od niej przepis, ale sama nie jestem łasuchem dlatego receptura zapisana skrótami myślowymi leżała latami w kajecie. Teraz mieszkam z wielbicielem słodkiego, więc odświeżam i rozpieszczam, a przepis puszczam w świat!