Category

kobiety pistolety

Category

2W tym roku kończę lat 30. Okazja jest jakby podwójna, bo moja mama kończy 60! Z dzieciństwa pamiętam ją głównie jako zafiksowaną na punkcie porządków panią w garsonce. Wyprawiała mi najlepsze urodziny świata i pysznie gotowała. Im jednak moja mama jest starsza, tym bardziej mam wrażenie jest wyluzowana i niezależna. Robi to, co czuje. Podróżuje, tańczy, ćwiczy, eksperymentuje z dietą, potrafi słuchać siebie i nie wiem, czy przejmuje się tym, co myślą o niej inni, ale na pewno się na nich nie ogląda. Potrafi stać na rękach i prawie zawsze jest w dobrym humorze. Nauczycielskie kompleciki zmieniła na sportowe ciuchy i jest chyba najbardziej witalną osobą, jaką znam. NIGDY nie pomyślałam o mojej mamie jako o emerytce, osobie starszej czy seniorce. Wiecie, takiej jak te babcie z reklam suplementów na serce albo wzdęcia. Moja mama jest laską, tyle że starszą ode mnie o trzydzieści lat. Imponuje mi jej optymizm i werwa życiowa. To jak wymyka się schematom i to, w jaki sposób żyje. A skoro już ten rok to nasze podwójne okrągłe urodziny, postanowiłam zabawić się w stylistkę mojej mamy w czym pomogło mi Zalando!

balicka0

Jakiś czas temu dostałam zaproszenie na warsztaty z komunikacji bez przemocy. Brzmi dziwnie, jednak zaintrygowało mnie. Wydaje mi się, że moja komunikacja jest naprawdę dobra, ale po warsztatach Gosi Balickiej zrozumiałam jak wiele mogę się jeszcze nauczyć. Czego? Choćby odróżniania myśli od uczuć, zrozumienia motywacji partnera w dyskusji, jego potrzeb albo tego, że wszyscy mamy te same potrzeby, ale inaczej nadajemy im priorytety i mamy inne strategie na ich realizację. Bardzo chciałam przybliżyć Ci NVC, dlatego zapraszam na wywiad z Gosią.

 

12640532_10156409579060587_2269003463880543763_o

Sny, sny. Jak często je miewasz? Jak często pamiętasz? Duszne, słodkie, lepkie, brokatowe, straszne, dziwne, nierzeczywiste, a jakby realne. Przed oczami miałam ciemność jakbym przed chwilą zemdlała, a kiedy otworzyłam oczy siedziałam nad czarną rzeką i podrzucałam w dłoniach kulę, w której mieniły się brokatowe wstążki i w dodatku kula ta świeciła. Czułam się jak znudzona dziewczynka, machałam nogami w powietrzu, a kiedy wreszcie podniosłam oczy, stała przede mną piękna pani.

Królowa. Miała migdałowe kocie oczy, koronę i hinduską ozdobę w miejscu trzeciego oka. Chodź ze mną powiedziała i wyciągnęła rękę.

11146682_1608137579423857_5584683639383361347_o

Kolejna odsłona zakładki KOBIETY PISTOLETY. Ostatnio Agata Dutkowska rozmawiała ze mną o duchowości, pieniądzach i pasji, a dziś wchodzimy na luźniejsze tematy, ale zdecydowanie nie mniej energetyczne. Wchodzimy w tematy totalnie blumne, dziewczyńskie, wściekłe i zawadiackie. Na spytki biorę Beki Rotten, dziewczynę z Trójmiasta, która udała się na wygnanie, do mojego rodzinnego Szczecina. Szczecina, w którym kiedy go opuszczałam nie działo się nic. Ona nie tylko nie siadła na murku żeby pić piwo i dłubać w nosie, ale znalazła zajawkę, a potem zaraziła nią całą wielką drużynę i swojego męża. Chodzi o Wrotki, chodzi o siniaki, chodzi o ochraniacze, zadrapania, rampy, pot, seks, pasję, spełnienie, sport, różowy, osłonę na zęby i… seks… wspominałam o seksie? Jest rockandroll w tych dziewczynach! Chodź posłuchać! Daj się zajawić wrotkami, nie musisz od razu się ścigać. Zawsze możesz być łanią z teledysku Cheta Faker’a. Kaman!

KOBIETY PISTOLETY(1)Kiedy zaczynałam z obecną witryną, obiecałam Wam, że to nie będzie to co MTP. Dziś przychodzi pora, by uchylić rąbka kolejnej tajemnicy. Oprócz tego, że mówiłam, że teraz bloga kieruję intencjonalnie do kobiet, które i na MTP były większością, opowiadam o naturalnych kosmetykach, gotowaniu i różnych fajnych miejscach, rdzeniem tego projektu jest coś innego. Opisane przeze mnie posty są tylko narzędziami do realizacji tego celu, którym jest poznanie, uszanowanie i polubienie siebie. Chcę namówić Cię, żebyś pokochała siebie i wzięła życie za rogi. Dlaczego? Bo wierzę, że świadome, zadowolone z siebie kobiety, to kobiety silne i miękkie jednocześnie. To kobiety elastyczne i mocne. To kobiety, które są empatyczne i budują subtelną sieć połączeń wokół siebie. Sieć, która jak sądzę zmieni świat!

0zlot

Nie wiem czy na myśl o 200 rozentuzjazmowanych kobietach otwiera Ci się serce czy raczej nóż w kieszeni, ale chcę opowiedzieć Ci, o pewnym niesamowitym wydarzeniu. Wydarzeniu magicznym. Skrzyżowaniu pierwszej komunii świętej, marzeń o ślubie, czerwonym dywanie i domowych pieleszach. I to na raz. Hardcore, mówisz? To posłuchaj dalej!