Category

kobiety pistolety

Category

4

Wraz z marką Medicine zebrałam polskie, utalentowane twórczynie, by stworzyć kapsułową kolekcję w dziewczyńskim, girlpowerowym duchu. W świecie pełnym agresji i podziałów, chciałyśmy żeby „rebel girl” po prostu lubiła siebie i świat, który ją otacza, swoje ciało, swoje życie. Niech te ubrania będą afirmacją i manifestem polskiej kreatywności, twórczości, kobiecości. Dziś w ramach promocji kolekcji, którą możecie kupić TU zadaję pytania hafciarce Ewelinie Klećkowskiej, którą możecie kojarzyć z Lucky Shirt. Wszystkie twórczynie odpowiadają na te same pytania, które mają moduł „Złotych Myśli”. Aż żałuję, że nie jest to prawdziwy zeszyt, na końcu którego byłaby koperta, gdzie właścicielce zeszytu wkłada się mały prezent lub rysunek. Jestem ciekawa, co bym tam znalazła!

rawpixel-com-323217-unsplash

Kobieta zadbana finansowo to kobieta, która umie zarabiać duże pieniądze, a jednocześnie żyć w zgodzie z sobą i być autentyczną oraz pomagać innym. To kobieta, która zna swoją wartość i ma odłożone pieniądze. To kobieta, która wie, co to poduszka finansowa i zbudowała sobie taką. Wie, że pieniądze nie są celem same w sobie, ale chce mieć ich dużo, by mogła wnieść jeszcze więcej wartości w życie swoje i życie innych. To kobieta, która spełnia swoje marzenia, ma na to pieniądze i umie pokonywać własne, mentalne ograniczenia finansowe, jeśli tylko na takie trafi.

 

2

Wraz z marką Medicine zebrałam polskie, utalentowane twórczynie, by stworzyć kapsułową kolekcję w dziewczyńskim, girlpowerowym duchu. W świecie pełnym agresji i podziałów, chciałyśmy żeby „rebel girl” po prostu lubiła siebie i świat, który ją otacza, swoje ciało, swoje życie. Niech te ubrania będą afirmacją i manifestem polskiej kreatywności, twórczości, kobiecości. Dziś w ramach promocji kolekcji, którą możecie kupić TU zadaję pytania superutalentowanej ilustratorce Basi Grzybowskiej. Wszystkie twórczynie odpowiadają na te same pytania, które mają moduł „Złotych Myśli”. Aż żałuję, że nie jest to prawdziwy zeszyt, na końcu którego byłaby koperta, gdzie właścicielce zeszytu wkłada się mały prezent lub rysunek. Jestem ciekawa, co bym tam znalazła!

BANER_MEDI_fb

Jaka jest Twoja dziewczyńska super moc?

Mam super moc poznawania super-cudownych ludzi.

Kim chciałaś być jako dziecko?

Chciałam być tygrysem (a właściwie tygrysicą).

Jakiej rady udzieliłabyś 16 letniej sobie?

Korzystaj z czasu i czytaj więcej książek.

Twój ulubiony rytuał to?

Niektórzy zaraz po przebudzeniu sięgają po papierosa, ja sięgam po “psikaczkę” do kwiatów. Poranne podlewanie kroślinek w towarzystwie kawy to jest to.

Co daje Ci znajomość z Twoją najlepszą przyjaciółką?

Najlepsze rozmowy przy-kawowe.

Ulubiony kolor?

Zależy od tego gdzie, na czym, przy czym, z  czym, z kim ten kolor występuje…

Potrawa, którą możesz jeść na okrągło?

Pierogi ruskie.

Rzecz, która pobudza Twoje zmysły?

Muzyka grana z płyty winylowej.

Podróżnicza destynacja-marzenie?

Mój aktualny stan ducha, podpowiada mi, że szczęśliwie może mi być nawet
w podróży na Koszutkę, jedną z dzielnic w Katowicach. Może to być również Ruda Śląska – Chebzie. 😉

Kiedy masz brak weny w jaki sposób zapraszasz kreatwyność na randkę?

Blokada, kryzys, niemoc to zawsze wyzwanie. Próbuję przez moment oderwać myśli od kreatywnego problemu. Czasem pomaga spacer z psami, czasem długa kąpięl. Czasem wystarczy podumać trochę patrząc przez okno. Czasami bywa tak, że trzeba pójść gdzieś dalej, wsiąść na rower, do autobusu, lub wylecieć gdzieś na chwilę.

9

WIĘCEJ BASI ZNAJDZIESZ TU:

FEJSBUK

INSTAGRAM

STRONA

Fotografie: Bartek Wieczorek

3

Wraz z marką Medicine zebrałam polskie, utalentowane twórczynie, by stworzyć kapsułową kolekcję w dziewczyńskim, girlpowerowym duchu. W świecie pełnym agresji i podziałów, chciałyśmy żeby „rebel girl” po prostu lubiła siebie i świat, który ją otacza, swoje ciało, swoje życie. Niech te ubrania będą afirmacją i manifestem polskiej kreatywności, twórczości, kobiecości. Dziś w ramach promocji kolekcji, którą możecie kupić TU zadaję pytania Kasi Lisiak znanej jako Pan Lis. Wszystkie twórczynie odpowiadają na te same pytania, które mają moduł „Złotych Myśli”. Aż żałuję, że nie jest to prawdziwy zeszyt, na końcu którego byłaby koperta, gdzie właścicielce zeszytu wkłada się mały prezent lub rysunek. Jestem ciekawa, co bym tam znalazła!

2W tym roku kończę lat 30. Okazja jest jakby podwójna, bo moja mama kończy 60! Z dzieciństwa pamiętam ją głównie jako zafiksowaną na punkcie porządków panią w garsonce. Wyprawiała mi najlepsze urodziny świata i pysznie gotowała. Im jednak moja mama jest starsza, tym bardziej mam wrażenie jest wyluzowana i niezależna. Robi to, co czuje. Podróżuje, tańczy, ćwiczy, eksperymentuje z dietą, potrafi słuchać siebie i nie wiem, czy przejmuje się tym, co myślą o niej inni, ale na pewno się na nich nie ogląda. Potrafi stać na rękach i prawie zawsze jest w dobrym humorze. Nauczycielskie kompleciki zmieniła na sportowe ciuchy i jest chyba najbardziej witalną osobą, jaką znam. NIGDY nie pomyślałam o mojej mamie jako o emerytce, osobie starszej czy seniorce. Wiecie, takiej jak te babcie z reklam suplementów na serce albo wzdęcia. Moja mama jest laską, tyle że starszą ode mnie o trzydzieści lat. Imponuje mi jej optymizm i werwa życiowa. To jak wymyka się schematom i to, w jaki sposób żyje. A skoro już ten rok to nasze podwójne okrągłe urodziny, postanowiłam zabawić się w stylistkę mojej mamy w czym pomogło mi Zalando!

balicka0

Jakiś czas temu dostałam zaproszenie na warsztaty z komunikacji bez przemocy. Brzmi dziwnie, jednak zaintrygowało mnie. Wydaje mi się, że moja komunikacja jest naprawdę dobra, ale po warsztatach Gosi Balickiej zrozumiałam jak wiele mogę się jeszcze nauczyć. Czego? Choćby odróżniania myśli od uczuć, zrozumienia motywacji partnera w dyskusji, jego potrzeb albo tego, że wszyscy mamy te same potrzeby, ale inaczej nadajemy im priorytety i mamy inne strategie na ich realizację. Bardzo chciałam przybliżyć Ci NVC, dlatego zapraszam na wywiad z Gosią.

 

12640532_10156409579060587_2269003463880543763_o

Sny, sny. Jak często je miewasz? Jak często pamiętasz? Duszne, słodkie, lepkie, brokatowe, straszne, dziwne, nierzeczywiste, a jakby realne. Przed oczami miałam ciemność jakbym przed chwilą zemdlała, a kiedy otworzyłam oczy siedziałam nad czarną rzeką i podrzucałam w dłoniach kulę, w której mieniły się brokatowe wstążki i w dodatku kula ta świeciła. Czułam się jak znudzona dziewczynka, machałam nogami w powietrzu, a kiedy wreszcie podniosłam oczy, stała przede mną piękna pani.

Królowa. Miała migdałowe kocie oczy, koronę i hinduską ozdobę w miejscu trzeciego oka. Chodź ze mną powiedziała i wyciągnęła rękę.

11146682_1608137579423857_5584683639383361347_o

Kolejna odsłona zakładki KOBIETY PISTOLETY. Ostatnio Agata Dutkowska rozmawiała ze mną o duchowości, pieniądzach i pasji, a dziś wchodzimy na luźniejsze tematy, ale zdecydowanie nie mniej energetyczne. Wchodzimy w tematy totalnie blumne, dziewczyńskie, wściekłe i zawadiackie. Na spytki biorę Beki Rotten, dziewczynę z Trójmiasta, która udała się na wygnanie, do mojego rodzinnego Szczecina. Szczecina, w którym kiedy go opuszczałam nie działo się nic. Ona nie tylko nie siadła na murku żeby pić piwo i dłubać w nosie, ale znalazła zajawkę, a potem zaraziła nią całą wielką drużynę i swojego męża. Chodzi o Wrotki, chodzi o siniaki, chodzi o ochraniacze, zadrapania, rampy, pot, seks, pasję, spełnienie, sport, różowy, osłonę na zęby i… seks… wspominałam o seksie? Jest rockandroll w tych dziewczynach! Chodź posłuchać! Daj się zajawić wrotkami, nie musisz od razu się ścigać. Zawsze możesz być łanią z teledysku Cheta Faker’a. Kaman!

KOBIETY PISTOLETY(1)Kiedy zaczynałam z obecną witryną, obiecałam Wam, że to nie będzie to co MTP. Dziś przychodzi pora, by uchylić rąbka kolejnej tajemnicy. Oprócz tego, że mówiłam, że teraz bloga kieruję intencjonalnie do kobiet, które i na MTP były większością, opowiadam o naturalnych kosmetykach, gotowaniu i różnych fajnych miejscach, rdzeniem tego projektu jest coś innego. Opisane przeze mnie posty są tylko narzędziami do realizacji tego celu, którym jest poznanie, uszanowanie i polubienie siebie. Chcę namówić Cię, żebyś pokochała siebie i wzięła życie za rogi. Dlaczego? Bo wierzę, że świadome, zadowolone z siebie kobiety, to kobiety silne i miękkie jednocześnie. To kobiety elastyczne i mocne. To kobiety, które są empatyczne i budują subtelną sieć połączeń wokół siebie. Sieć, która jak sądzę zmieni świat!