Category

STYL ŻYCIA

Category

sezonowe porządki w szafie

Sezonowe porządki w szafie towarzyszą mi od kilku lat. Może to dziwne, ale NADAL mam w niej rzeczy sprzed 8 lat i choć systematycznie zmniejszam stan posiadania, one nie chcą z niknąć. Jestem sentymentalna, praca w branży modowej wyposażyła mnie w wiele ubrań, których nigdy bym sama nie kupiła, ale teraz jestem z nimi zżyta, no i w dodatku mam 32 lata, zmieniłam rytm życia oraz stylówkę (nie ma chyba sensu tego wątku rozwlekać).

 

Kiedy czytałam książkę Uczeń Architekta, dotarło do mnie, że dziś przeciętny Kowalski jest bogatszy niż dawniej najbogatszy nawet sułtan. Oczywiście, nie mamy skarbca pełnego złota, nie mamy klejnotów, własnego zoo i haremu. Jednak technologia dała nam rzeczy, o których sułtan mógłby sobie pomarzyć, gdyby miał na tyle bujną wyobraźnię rzecz jasna.

 

Dla mnie domowo oznacza sezonowo, żywo, z zaangazowaniem. Dom musi mówić o swoich właścicielach.
Dla mnie domowo oznacza sezonowo, żywo, z zaangażowaniem. Dom musi mówić o swoich właścicielach.

Domowa atmosfera w wynajmowanym mieszkaniu, czy to w ogóle możliwe? Jasne, że tak, ale zanim napiszę więcej, czuję, że powinnam Was wprowadzić w naszą sytuację mieszkaniową. Dlaczego nie chcemy mieszkania na własność? Jakie są zalety wynajmu? Jak ocieplić obcą przestrzeń? O tym będzie dzisiejszy wpis.


0C953780-5885-4AF4-9286-ED8F21991BC9

Pisanie potrafi doprowadzić człowieka w najbardziej zaskakujące miejsca. Czasem, ekstrahuje z piszącego poglądy, uczucia czy wspomnienia, których ten się nie spodziewał. Mnie tym razem doprowadziło jednak do miejsca geograficznego, całkiem namacalnego. Doprowadziło mnie najpierw do Trójmiasta, a potem prosto za koło podbiegunowe, na norweską wyspę Tromsøya.

mikail-duran-652618-unsplash

Mam problem z pięknem. Kocham piękno! Jak trywialnie to brzmi, co za ohydny banał. A jednak prawda. Lubię ładne miasta, dobrze zaprojektowane rzeczy, pięknych ludzi. Źle się czuję, kiedy jestem brzydka, poczochrana, rozmamłana. Zwracam uwagę na detale. Może piękno rozumiem inaczej niż w klasycznym rozumieniu tego terminu. Rozumiem jednak i doceniam potrzebę człowieka, która zdaje się powstała razem z nim, do upiększania.

 

47249476_270631863636801_7749562513267621888_n
fot. Marta Moosiatko Streng

Bywały lata, kiedy autentycznie nie chciałam dostać żadnego prezentu. Prezenty związane z jakąś okazją są kłopotliwe, mogą być nietrafione, mamy i tak za dużo rzeczy, trzeba coś kupić, bo wypada, a nie bo właśnie patrzysz na przedmiot i do głowy przychodzi Ci ta konkretna osoba. Przez cały 2018 pisałam dla Was o różnych praktykach osiędbaniowych, przeprowadziłam wiele rozmów ze specjalistami i zgłębiłam wiele technik. Niektóre z nich mogą być ubogacone różnymi akcesoriami. Pozwólcie, że nie będę prawić morałów o tym, co jest najważniejsze podczas świąt. Wiem, że jeśli to czytasz, konsumujesz mądrze, jesteś wrażliwa i czuła na świat, więc oczywistości sobie daruję. W tym roku przygotowałam listę prezentów, które być może sama będziesz chciała dostać, a może masz bliźniaczą siostrę, mamę lub przyjaciółkę, którą coś z tej listy ucieszy? Produkty, które wybrałam uzupełniają się z tym, o czym pisałam tu cały rok.