ezra-jeffrey-166149

Medytacja. Naukowcy mówią, że redukuje stres, poprawia odporność organizmu, obniża ciśnienie krwi i poziom kortyzolu (hormon stresu) poprawia pamięć, pomaga przy depresji, zaburzeniach snu i generalnie jest w tęczę. O tym jak ja medytuję pisałam kiedyś TU. Czy są jeszcze inne sposoby?

Zawsze wydawało mi się, że połączenie technologii i duchowości to jakaś pomyłka. Prawda jednak jest taka, że od wielu miesięcy nie umiałam zmobilizować się do powrotu do nawyku codziennej medytacji, a bardzo mi zależało, żeby to zrobić. Kiedy medytuję, jestem lepszą osobą. Mam więcej cierpliwości, patrzę szerzej, jestem spokojniejsza, a moje serce wypełnia wdzięczność. łatwiej mi też kontrolować emocje. Nie umiem wskazać jednego powodu, dla którego nie potrafiłam po prostu usiąść i medytować. W końcu Ewa poleciła mi aplikację Insight timer. Uważam, że medytacja prowadzona jest bardziej formą relaksacji lub wizualizacji i nigdy nie dawała mi takiego wglądu we własną głowę i serce jak po prostu medytowanie w ciszy, lub przy jednostajnej muzyce. Na szczęście aplikacja umożliwia każdy typ medytacji. Kiedy potrzebuję pobyć ze sobą, wybieram ciszę lub „deep om” w tle i korzystam tylko ze stopera. Kiedy czuję, że potrzebuję raczej podnieść swój nastrój, poczuć wdzięczność lub rozluźnić ciało, wybieram dowolną medytację prowadzoną.

Co wyróżnia  aplikację Insight timer?

  • wybór medytacji ze względu na to ile masz czasu. Masz 5 minut? 11? A może ponad pół godziny? Znajdziesz coś dla siebie.
  • medytacje prowadzone podzielone tematycznie. Skupione na samoleczeniu, relaksacji, pobudzające kreatywność, wspomagające związki, skupione wokół szczęścia czy pomagające zasnąć.
  • szeroki wybór muzyki relaksacyjnej.
  • playlista 365, która przeprowadzi Cię przez każdy dzień oferując inny rodzaj medytacji.
  • wykłady. Zależnie od tego ile masz czasu możesz posłuchać po co medytować, na czym się skupiąc itp
  • społeczność. Jeśli podasz swoją geolokalizację (nie musisz tego robić) możesz sprawdzić ile osób medytowało w Twoim otoczeniu, albo po prostu na świecie, w tym samym czasie. Mnie to mobilizuje. Czuję, że to miłe, że możemy połączyć się w tym samym momencie.
  • możesz medytować w ciszy lub przy muzyce – do wyboru masz całe muzyczne sety, ale też po prostu przy powtarzającym się om, szumie deszczu czy innym powtarzalnym dźwięku.
  • medytację po tym jak skończy się jej czas, który sama ustalasz na początku, możesz zakończyć wibracją telefonu lub wybranem dźwiękiem (gong, drewniane klocki itp). Nie wiem tylko czy jeśli medytujesz przy powtarzalnym dźwięku istnieje opcja automatycznego wyłączenia dźwięku po zakończonej medytacji. Ostatnio zdarzyło mi się usnąć przy „deep om”, które leciało zapętlone, póki W. nie wrócił z imprezy.
  • Jest darmowa.

Warto wiedzieć, że nagrania są w języku angielskim. Bardzo polecam tę apkę tym z Was, które chcą zacząć medytować, ale czują, że dotychczas im nie wychodziło.

Author

6 komentarzy

  1. Blum

    Nie. Wpisy sponsorowane mają u mnie taką adnotację.

  2. Blum

    Słyszałam też o apce headspace, ale nigdy z niej nie korzystałam więc ciężko mi je porównać. Nie czuję też w sumie takiej potrzeby skoro ta polecona przez koleżankę spełnia moje oczekiwania. Ale może Wy znacie inne apki, które mają podobne funkcje i są warte polecenia? Jeśli tak, koniecznie napiszcie to w komentarzu.

  3. Headspace ma darmową 30 dniowa wersje.

  4. Blum

    Z tego co zrozumiałam Insight timer jest darmowy cały czas, tylko chyba można dokupić jakieś dodatkowe „bonusy”, ale nie mam go jeszcze 30 dni. W każdym razie mam nadzieję, że tak jest jak mówię, bo dzięki temu łątwo mi wygospodarować te 10-15 minut dziennie a i posłuchać guided meditation jest miło. Chcę namówić mojego mężczyznę, żeby zaczął korzystać z tych na sen, bo ma wielki problem z zasypianiem, ale na razie nie ma ochoty. Natomiast ja jestem superzadowolona z funkcji tej apeczki!

  5. Ja korzystałam z Headspace, a jestem z tych, co zawsze uważali, że do medytacji się nie nadają i nie umieją tego robić. Ale to też dlatego, że miałam zupełnie inne wyobrażenie na temat tego czym jest medytacja i jak należy ją wykonywać. Ta appka zmieniła moje spojrzenie na to zagadnienie. W jednej z sesji wprowadzających przewodnik w bardzo ciekawy sposób opisuje, czym jest medytacja. Co dla mnie ważne, jego głos nie jest irytujący, bardzo przyjemnie się go słucha. Same sesje też są prowadzone w lekki, przystępny sposób (po angielsku). Korzystałam z niej głównie wtedy, gdy zaczynała mnie boleć głowa np. przy migrenie. Czasem też jadąc samochodem (jako pasażer!:D) gdy byłam zdenerwowana/zestresowana.

Dodaj komentarz