33020505_194805254479816_7242953850640924672_n

Propozycja śniadaniowa na dziś to hummus. Zamiast ciecierzycy, użyjcie fasolki mung. Podobnie jak inne strączki zawiera dużo białka, ale jest łatwiejsza do strawienia. Jej smak jest delikatny, a dodatkową zaletą jest to, że łatwo uzyskać kremową konsystencję. Ja polecam namoczyć fasolkę noc przed gotowaniem. Samodzielnie gotując strączki zawsze obniżamy koszt danej potrawy.


HUMMUS Z FASOLKI MUNG


SKŁADNIKI:


filiżanka fasoli mung – namoczona przez noc

4 łyżki soku z limonki (lub cytryny)

4 łyżki pasty tahini

3 ząbki czosnku

2 łyżki oliwy z oliwek

DO SMAKU: sól, pieprz, sproszkowana papryka chilli, czarny i biały sezam (podprażone), świeże zioła do posypania (u mnie mięta jamajska)


1 Fasolkę mung gotujemy do miękkości. Zajmie nam to ok 30 minut. Nie solimy wody. Po ugotowaniu odcedzamy i przelewamy zimną wodą.

2 Prażymy sezam czarny i biały.

3 Ostudzoną fasolkę miksujemy z pastą tahini, oliwą, przyprawami (ale nie ziołami i sezamem), sokiem z limonki i odrobioną wody. Dodajemy wody do uzyskania oczekiwanej konsystencji.

4 Gotowy hummus polewamy oliwą z oliwek, posypujemy poszatkowanymi ziołami, sezamem, sproszkowaną papryką (ilość dostosujcie do tego, ile wcześniej wsypaliście jej do samego hummusu).

Author

Dodaj komentarz