14853251_10102659403271578_695933124514540910_o

14856043_10102659403341438_8731838665152220893_o 14885902_10102659530516578_1150331147_n 14886245_10102659530436738_1912781991_n 14890316_10102659397308528_4685145600321834307_o 14940097_10102659403061998_7032951402779552084_o 14956477_10102659403376368_3359097800492347757_n 15171032_10102712878781228_3462630482774708713_n 15181345_10102712878197398_7373982285476806727_n 15194383_10102712877738318_3258759661385009103_o 15202602_10102712878456878_1202980123672461151_n 15235378_10102712877763268_4058980278035742610_oOstatnie podrygi zimna mam nadzieję. Zwariuję jak nie zobaczę za chwilę zieleni. Jak moja szaro-zielona skóra nie zobaczy słońca. Uschnę, skończę się, nie nie będzie. Nic!

Zdjęcia: Marek Petraszek

Kraków

Author

4 komentarze

  1. Luty i marzec to zawsze bardzo ciężkie miesiące. Bo niby już prawie koniec, już tak blisko,a jednak jeszcze trzeba dowalić zimnymi i szarymi dniami. Ale zaraz będzie kwiecień,a w kwietniu już napewno będzie dobrze! KasiaJ

  2. Chyba każdy już ma dość, ja mam w głowie już tylko sukienki i ramoneski, a na te drugie jest jeszcze za zimno. Piękne zdjęcia!!

  3. Carrie -ja już schowalam zimowe ciuchy i marzne w tych przejściowych plaszczykach,ale mam to gdzieś. Zimę już pożegnałam 😉 KasiaJ

  4. I również ten patent stosuję! 🙂

Dodaj komentarz