0papayasmotthieCzęsto zdarza się tak, że w moje strony trafiacie z powodu przepisu, ale finalnie zostajecie z powodu przepisów natury duchowej i życiowej. Ja jednak, z uporem maniaka, postuję co jakiś czas przepisy kulinarne. Robię to, bo mam świadomość, że jesteśmy masowo niedożywieni. Jemy źle, często smacznie, choć niekoniecznie odżywczo. I nie wiem jak Wy, ale ja nadal nie jestem największą fanką jedzenia furgonetek owoców dziennie. Moim odwiecznym sposobem na przemycenie owoców do swojego codziennego jadłospisu są szejki. Szejki przyjmą wszystko i szpinak i owoce polskie, i egzotyczne. Jeśli macie problemy z przyswojeniem minimum 5 porcji warzyw i owoców dziennie, konsystencja gęstego napoju, może zdziałać dla Was cuda.

SKŁADNIKI

1 OBRANA I WYPESTKOWANA PAPAJA

3 DOJRZAŁE BANANY

ŚWIEŻO WYCIŚNIĘTY SOK Z 1 POMARAŃCZY

1/2 GRANATU

PLASTER (GRUBOŚCI 2ZŁ) IMBIRU POSIEKANY

SZCZYPTA CYNAMONU

Wszystko z wyjątkiem pestek granatu miksujemy na gładką masę. Pestki granatu wsypujemy do szejka i mieszamy. Resztę pestek zużyjemy do przyozdobienia naszego smoothie.

...

12 komentarzy

  1. To musi być pyszne 🙂 Od dziecka wolę warzywa od owoców i trudno mi się przekonać do systematycznego zajadnia. Muszę się zmobilizować do szejków 😉

  2. Zabrakło owocowych emoji 🙁

    Podziałaj zeby mozna bylo Cię obserwować przez bloglovin. 😉

  3. Blum

    Z owoców to ja najbardziej lubię oliwki i awokado! No niestety… niby lubię owoce ale w szejku mieszczę czasem 3 banany, 1/3 ananasa, imbir, 2 garścieszpinaku i 2 pomarańcze. W życiu bym tego nie wszamała gryząc. Słodki smak jest dla mnie zbyt mało atrakcyjny. Ale wypić takiego szejka zamiast jeść sniadanie? Uwielbiam!

  4. Nie wiem czy już zdążyłaś pomieszać czy to aplikacja na tablecie mi świruje, ale wyszukać Cię już można. Przydałby się jedynie button na stronie dla leniwych. 😉

  5. Blum

    Nic jeszcze nie zrobiłam! Co więcej na MTP też nic takiego sobie nie ustawiałam. I czym właściwie jest to całe bloglovin?

  6. Nie wiem jak to działa, ale może blogi z wordpressa i bloggera z automatu lądują w bloglovin…
    Bloglovin zbiera wszytskie blogi, ktore obserwujesz, i pokazuje, ktore posty nie sa przeczytane. Mozesz je tez zapisywac, przegladac popularne posty ze wszytskich blogow, nie tylko tych obserwowanych, a na podstawie twoich polubien algorytm podsuwa ci blogi o podobnej tematyce.
    Kiedys uzywalam panelu od bloggera, ale czesto nie dzialal poprawnie. Tutaj jest przyjemniej, mozna zapisywac posty, łatwiej się nawiguje. Mozna tez obserwowac konkretne osoby. Na bloglovin blimsien.com ma ok. 50 obserwujacych.
    Mam wrazenie ze w Polsce nie jest on jeszcze tak popularny jak panel Bloggera, ale na zagranicznych blogach czesto trudno jest znalezc button od bloggera, jest juz tylko bloglovin.

  7. Ej, zanim zaczelam byc wegetarianka a potem weganka, uwielbialam smak kaszanki. Wiem, ze to glupie, ale czasem mam wielka ochote i… moze masz jakis przepis na weganski substytut?

  8. Blum

    Nie mam. Nigdy nie jadłam kaszanki i nie mam zielonego pojęcia jak smakuje.

Dodaj komentarz

This error message is only visible to WordPress admins

Error: No posts found.

Make sure this account has posts available on instagram.com.

.