Processed with VSCO with f2 preset

To superproste jesienne ciasto na miodzie upiekła dla mnie kiedyś Sarenka. Zgarnęłam od niej przepis, ale sama nie jestem łasuchem dlatego receptura zapisana skrótami myślowymi leżała latami w kajecie. Teraz mieszkam z wielbicielem słodkiego, więc odświeżam i rozpieszczam, a przepis puszczam w świat!

225g mąki

1 łyżeczka proszku do pieczenia

1 łyżeczka cynamonu

1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej

1/4 przyprawy do piernika

85g masła

115g brązowego cukru

175g miodu

2 eko jaja

175ml mleka

1 Piekarnik nagrzej do 170 stopni.

2 Formę wysmaruj masłem i wysyp mąką.

3 Masło, cukier i miód upłynnij w rondelku na wolnym ogniu. Cukier powinien być całkowicie płynny.

4 Jajka wymieszaj z mlekiem.

5 Mąkę i pozostałę suche składniki wymieszaj razem.

6 Przestudzoną masę miodową wymieszaj z suchymi składnikami oraz mieszaniną mleka i jaj na jednolitą masę. Wlej do formy i piecz aż wykałaczka po wbiciu i wyciągnięciu z ciasta będzie sucha.

P.S Teraz myślę, że dodałabym do niego trochę rodzynek lub włoskich orzechów.

Author

3 komentarze

  1. Czy to ciasto jest miękkie/raczej biszkoptowe czy trzeba czekać aż nabierze mocy urzędowej i skruszeje jak zazwyczaj ciacha z miodem?

  2. Blum

    Basia – nie jest miękkie, raczej nie rośnie, ale zdecydowanie do jedzenia od razu, nie jest to piernik 🙂 Nie wiem jakie by było jakby poleżakowało… ilekroć je robiłam zostało pochłaniane w ciągu 2 dni.

Dodaj komentarz