Tag

minimalizm

Browsing

 

Kiedy czytałam książkę Uczeń Architekta, dotarło do mnie, że dziś przeciętny Kowalski jest bogatszy niż dawniej najbogatszy nawet sułtan. Oczywiście, nie mamy skarbca pełnego złota, nie mamy klejnotów, własnego zoo i haremu. Jednak technologia dała nam rzeczy, o których sułtan mógłby sobie pomarzyć, gdyby miał na tyle bujną wyobraźnię rzecz jasna.

kopi

Na szczęście już dawno skończył się czasy, w których biżuterię serwowały tylko sieciówki odzieżowe (Zara, H&M i inne) lub biżuteryjne (takie jak Kruk, Apart itp.). Polscy projektanci przychodzą z ratunkiem, tworząc projekty piękne, unikatowe, dopieszczone w szczególe a przede wszystkim zróżnicowane. Teraz nawet minimalistyczna biżuteria pozwoli Ci wyrazić siebie, a ja to bardzo szanuję.

deathtostock_notstock10Jest jeden prosty patent, który sprawia, że rzeczy idą lepiej. A żeby szły w ogóle perfekt, najlepiej by było gdyby każdy stosował regułę wzajemności. Być może powiecie, że w Polsce to jest trudne. Bo u nas nie lubimy zbytnio jak innym się powodzi. Zieleńsza trawa sąsiada (ażeby zdechł) kłuje w oko. No i ogólnie to życzymy wszystkim szczęścia, tyle że my chcieliśmy być najszczęśliwsi pierwsi. No tak. A jednak reguła wzajemności jest naprawdę wspaniałą odtrutką.

KOMFORTZONEWszyscy zdają się trąbić „opuść strefę swojego komfortu!”. Nawet ja w TYM wpisie zachęcałam Was jak najmocniej do porzucenia znanego i wygodnego miejsca, na rzecz ruszenia w nieznane i zbierania doświadczeń. A dziś, ta sama ja, chcę Was zachęcić do wybudowania sobie fortecy komfortu i pozostania w niej jak najdłużej. I zapewniam, że nie zgłupiałam jakoś specjalnie.

Paradoksalnie ten tekst nie będzie wcale o żadnych dietach i pozbywaniu się dodatkowych kilogramów po to, żeby wyglądać świetnie w bikini. Wiosna się dąsa i nie chce przyjść, ja uważam, że to dobry czas na zrobienie gruntownych porządków w swoim życiu. Blogów minimalistycznych są setki, większość niestety na jedno kopyto i wtórna. Może z resztą nie wszyscy musimy być minimalistami? W każdym razie ja jestem w tej materii recydywistką. Ponieważ w Krakowie ciągle wieje, leje i się chmurzy pomyślałam, że wykorzystam wiosenny zapał do oczyszczenia siebie i otoczenia. Poniżej kilka sposobów.