Tag

naturalna pielęgnacja

Browsing

37189553_227947648058406_1405081349542379520_n

Latem moja mieszana skóra wariuje. Pory zapychają się błyskawicznie, czoło pokrywa drobna kaszka, pod wpływem słońca naskórek się pogrubia, a policzki są czerwone. Moja skóra sama już nie wie, czy jest przetłuszczająca się, odwodniona, gruba czy łuszcząca się i cieniutka. I tak jak ja czekam z utęsknieniem na lato, tak moja twarz przebierałaby nogami (gdyby miała nogi) na myśl o jesieni. Dziś chcę Wam pokazać krem — cud, który okazał się remedium na moje skórne problemy i hitem jeśli chodzi o naturalną pielęgnację.

skincareroutineChciałam Wam dziś pokazać czego używam do pielęgnacji i makijażu swojej twarzy. Nie jestem bardzo ortodoksyjna przy wyborze kosmetyków – moja skóra jest ortodoksyjna i kapryśna za mnie. Jeśli coś się sprawdza, trzymam się tego i nie testuję zbyt wiele nowości, stąd spodziewam się, że niektóre wybory będą Was dziwić. Mój przewodnik pomyślany jest tak, żeby nakreślić Wam moje problemy, sposób radzenia sobie z nimi, dość minimalistyczne podejście i trochę patentów DIY. Będę pisać tylko o moich stale używanych produktach. Te niepodpisane są bonusem, który czasem jest dodatkiem, ale nie znajduje zostawania w codziennym makijażu. Umieszczam je tu, bo jestem im wierna.

MASECZKAPo poście, w którym odradzam pewne rodzaje kosmetyków (jakich kosmetyków nie warto kupować) przyszedł czas na działanie! Odradzałam m.in maseczki toteż dziś sprzedam mój patent na maseczkę, która wygładza, nawilża, oczyszcza, a w dodatku zmniejsza przebarwienia. Podaję przepis, którego ja używam, ale oczywiście możecie z łatwością zmodyfikować go wedle własnych potrzeb, zmieniając olej i olejek eteryczny. Gotowe?

0 JAKICH KOSMETYKÓW NIE KUPOWAĆ

Przyznam Wam się do czegoś. Nie lubię wydawać dużo pieniędzy na kosmetyki. Zwłaszcza denerwuje mnie, kiedy w łazience stoi za dużo butelek z mazidłami. Nienawidzę „akcji denko” i nigdy nie robię kosmetycznych zapasów. Moja skóra kaprysi i grymasi, a ja staram się jej dogodzić. Lubię, żeby kosmetyki były skuteczne i kompaktowe. Lubię pachnące żele pod prysznic i chemiczne lakiery do paznokci oh well, ale jeśli chodzi o wszelakie kosmetyki do skóry, staram się, żeby miały maksimum działania przy minimum wydatków. Nie chodzi o to, że jestem skąpa. Po prostu drogeryjne kosmetyki nie działają, a nawet te drogie potrafią uczulić. Jest kilka rodzajów kosmetyków, których nie warto kupować w ogóle. Zamiast nich podam Wam zarys propozycji naturalnych kosmetyków DIY. Świeżych, zrobionych w większości z produktów, które można użyć też w kuchni. Wszystkie są skuteczne. Szczegółowe przepisy będę podawać wkrótce!