Tag

yoga

Browsing

chris-ensey-87456

Człowiek niezbyt zainteresowany sprawami holistycznego podejścia do zdrowia ma niewielkie pojęcie o doshach. Szkoda! Mógłby dowiedzieć się, jak lepiej żyć. Mógłby zrozumieć siebie i swoje problemy zdrowotne, ale też… emocjonalne. Szef mógłby łatwiej ocenić predyspozycje poszczególnych członków zespołu i lepiej rozdzielać zadania. Człowiek taki mógłby nauczyć się wykorzystywać swój potencjał i głaskać siebie i odpuszczać sobie w miejscach, które zazwyczaj dociskał. Z Szymonem, joginem i terapeutą ajurwedyjskim rozmawiam jednak nie tylko o tym wszystkim. Szymon bardzo ciekawie opowiada też o tym jaki wzór kobiecości stawiany jest dziś na piedestale i pokazuje mroczne, zaburzone strony tego wzorca. Mam nadzieję, że lektura naszej rozmowy zainteresuje Was, popchnie w kierunku zgłębiania ajurwedy lub pomoże połączyć kilka kropek pomiędzy zdrowiem, a życiem jakie prowadzicie.

medytacja

Czuję, że w tym roku wiosna nie jest dla mnie zastrzykiem energii i czasem wielkiej witalności. Jestem trochę jak zwiędła bazylia. Staram się czerpać z tego stanu inspirację i przygotowuję dla Was niespodziewanie (dla mnie samej) cykl postów o relaksacji, odpuszczaniu sobie, regenerowaniu własnych zasobów i roztoczeniu nad sobą opieki. Pretekstem dla całego cyklu stał się POST DLA PERFEKCJONISTEK, KTÓRE CHCĄ NAUCZYĆ SIĘ CZEGOŚ Z ZAJĘĆ JOGI. Cieszę się, że się Wam podobał. Mój dzisiejszy gość opowie od strony jogicznej, dlaczego relaks jest tak ważny i jak powinien wyglądać balans w życiu według nauk SWamiego Sivanandy. Nie musicie praktykować jogi, żeby poczuć się zainspirowane do przemyśleń na temat równowagi we własnym życiu. Moim gościem jest krakowski nauczyciel jogi Soham Sivoham i to on dziś obrazowo opowie Wam o tym dlaczego relaks jest niezbędną częścią dbania o siebie.

savasanayogaTen post nie jest skierowany do osób, które wiecznie stękają, jęczą i sapią, i dyszą ale zabrać się za życie nie mogą. Ani dla osób, które uważają, że najpierw przyjemności, a potem obowiązki. To co napiszę skierowane jest do walniętych perfekcjonistek, kobiet które marzą o dodatkowej parze rąk, czują się sfrustrowane, niezadowolone ze swoich osiągnięć i właściwie czują, że nie dają rady. Na co natychmiast znajdują remedium: postarać się jeszcze bardziej!