Category

DLA CIAŁA

Category

szałwia palona makaron

Szałwia jest, makaron jest zawsze, masło też. Reszta parmezanu zalega w lodówce, a to ostatni dzień miesiąca, więc zanim usiądę do tabelek i wypłacę sobie pensję, jeszcze chwila. Wykorzystam to, co mam i zrobię klasyczny makaron z szałwią smażoną na maśle. Jest orzechowy w smaku, lekko pikantny od pieprzu, a jeśli masz jeszcze gdzieś resztkę białego wina, nalej sobie kieliszek i rozkoszuj się.

chłodnik litewski

Chłodnik to zupa, do której musiałam dorosnąć, dojrzeć, zacząć źle znosić notoryczne upały, podczas których temperatura sięga po 33 stopnie. To idealna pogoda na plażowanie, ale najgorsza do przemykania między wieżowcami w betonowej dżungli. Ukojenie przynosi mi zawsze… zapach koperku.

tempeh tofu soba bowl

Tempeh to zwarty i aromatyczny blok fermentowanej soi o lekko orzechowym smaku. Polecam wybierać marynowany. Sama przez lata podchodziłam do niego z rezerwą, a wszystko to przez próby zrobienia tempeh od zera w domu. Zdecydowanie łatwiej jest go po prostu kupić w sklepie ze zdrową żywnością. Ja wykorzystałam go do zmontowania miski gdzie słodycz sosu i gryczanego makaronu łączy się z pikantnym i orzeźwiającym ogórkiem i szczypiorkiem.

koreańskie naleśniki

Koreańskie naleśniki wyglądają trochę, jak pizza a trochę jak omlet. Z wierzchu są przypieczone i chrupiące, a w środku o lekko gumowatej konsystencji, którą zapewnia mąka ziemniaczana. Jeśli tylko wybierzesz wegańską wersję kimchi koreańskie naleśniki również będą wegańskie.

makaron z groszkiem

Przepis na ten makaron odkryłam na zasadzie „potrzeba matką wynalazków”. W lodówce pustki, potrzeba zjedzenia czegoś na ciepło duża. Zgarnęłam, co mam i bardzo mi zasmakował. W pierwszej wersji jadłam go bez groszku. W drugiej usłyszałam, że świetnie smakowałby z krewetkami. Jednocześnie uważam, że groszek możesz wymienić na szparagi, ser bułgarski na fetę lub parmezan, groszek na bób – możliwości są właściwie nieskończone. Ja mam już wielką potrzebę jedzenia typowo wiosennych, zielonych pokarmów, dlatego choć szparagi kosztują u mnie jeszcze 24 zł za pęczek, ratuję się mrożonym groszkiem i przebieram nogami na myśl o bobie! 

majtki menstruacyjne

Czasy, kiedy menstruacja była tematem tabu, a do wyboru na rynku były 3 marki podpasek i jedna tamponów mamy na szczęście już za sobą. Okres jest normalizowany i dobrze! To normalny fizjologiczny proces, którym nie trzeba epatować, ale na pewno nie jest wstydliwy, brudny, ani zły. Niektóre z nas bardzo lubią swoją cykliczność i przyjmują okres z radością, inne czują się wtedy słabo i chciałyby nie mieć z nim nic do czynienia. Na szczęście coraz częściej możemy sobie ułatwiać te kilka dni w miesiącu kiedy krwawimy. Jednym z takich ułatwień są majtki menstruacyjne.

ciasto cytrynowe z imbirem

Uwielbiam wszystko, co cytrynowe – jeśli korzystasz z moich przepisów już to zauważyłaś. Sok i skórka z cytryny to mój ulubiony dodatek do sosów, ciast, owsianek, sałatek… właściwie wszystkiego. W cytrynie jest coś energetyzującego i rozweselającego, dlatego obok brownie to ciasto cytrynowe jest moim ulubionym. Bazowy przepis pochodzi z książki Poniedziałki bez mięs. Ja lekko go zmodyfikowałam.

smocza krew lecznicza żywica

Smocza krew nie pochodzi z żadnej baśni, ale działa faktycznie, jakby miała właściwości magiczne. Chcę poświęcić jej trochę miejsca, bo zdecydowanie jest warta tego, by włączyć ją do swojej osiędbaniowej apteczki jako remedium na zranienia, skaleczenia, ugryzienia, opryszczkę czy dodatek w pielęgnacji skóry. Jeśli dotychczas myślałaś, że sok z gumijagód istnieje tylko w Gumisiach, mam wiadomość: smocza krew to silna konkurencja i istnieje w rzeczywistości.

Wypadanie włosów, łysienie
Moje normalne, zdrowe włosy.

Moje włosy zawsze były delikatne, ale bardzo gęste, falowane i niesforne. Ciężko mi było je układać, nigdy też specjalnie nie zagłębiałam się w pomysły na to, jak je pielęgnować. Wiedziałam, że są średnioporowate w stronę wysokoporowatych i że czasem z nieznanych mi przyczyn mocno wypadają. Wszystko zmieniło się jednak po pewnej wizycie u trychologa.

.