Tag

lato

Browsing

pieczona feta

Pieczona feta nie jest wynalazkiem żadnego blogera, ani nawet tiktokerki, która sprawiła, że fetę w pewnym momencie piekło 15 milionów ludzi na Tiktoku, a tablice Pinteresta zostały dosłownie zalane pieczonym serem z warzywami i makaronem. Zapiekanie to dość powszechny grecki sposób obchodzenia się z fetą. Wszyscy zachwycamy się czymś, a przez blogosferę, jak i przez zbiorową świadomość nieustannie przetaczają się kulinarne trendy. Pamiętacie je wszystkie?

prosta sałatka z ogórków

No nie mogło jej tu zabraknąć (przysięgam też, że kiedyś podmienię to zdjęcie na lepsze). Prosta sałatka z ogórków nie jest tym razem mizerią, a raczej ma światowe aspiracje. Patrzy w stronę Azji chociaż występuje w niej nasz polski, małosolny ogórek. Nie dajcie się zwieść jej skromnemu wyglądowi, zrobicie ją raz i od tego czasu będzie wam często towarzyszyć do smażonego ryżu, podpiekanej kaszy, makaronu ryżowego, albo po prostu jedzona jako dodatek do kanapek.

szałwia palona makaron

Szałwia jest, makaron jest zawsze, masło też. Reszta parmezanu zalega w lodówce, a to ostatni dzień miesiąca, więc zanim usiądę do tabelek i wypłacę sobie pensję, jeszcze chwila. Wykorzystam to, co mam i zrobię klasyczny makaron z szałwią smażoną na maśle. Jest orzechowy w smaku, lekko pikantny od pieprzu, a jeśli masz jeszcze gdzieś resztkę białego wina, nalej sobie kieliszek i rozkoszuj się.

chłodnik litewski

Chłodnik to zupa, do której musiałam dorosnąć, dojrzeć, zacząć źle znosić notoryczne upały, podczas których temperatura sięga po 33 stopnie. To idealna pogoda na plażowanie, ale najgorsza do przemykania między wieżowcami w betonowej dżungli. Ukojenie przynosi mi zawsze… zapach koperku.

chowder kukurydziany

Powiem Wam coś w sekrecie: nie ma unikalnych przepisów kulinarnych. Wszyscy bazujemy na tym, co już było. Rosną umiejętności lub wachlarz inspiracji, jednak w większości potrawy to interpretacje, małe zmiany zapisywane na marginesach, inny sposób przyprawiania lub podmianka składników. Odkąd to wiem, chętniej się dzielę nie tylko tym, co ugotuję od zera, ale też przepisami innych, które zmieniam lub nie. Dbam by pokazywać źródło i uważam, że na świecie może wcale nie są potrzebne całkiem nowe przepisy kulinarne, a może raczej dobry wybór i selekcja tych, które już są.

hiszpańska zupa pomidorowa

Tęskniłam za nią tak bardzo, że wygrzebałam przepis ze starego bloga. Lubiłam jej prostotę i to, że w wersji minimum i maksimum sprawdza się świetnie. To nie jest najlepsza zupa dla pitty, bo zawiera pomidory, paprykę, cebulę i pieprz kajeński. Zgaduję, że prędzej zrobi dobrze kaphie, ale… w sezonie na pomidory nie mogę sobie jej odmówić.  Przed Wami hiszpańska zupa pomidorowa.

Ericeira

 

Ćwiczę teraz jogę wraz z instrukcjami z książki Joga 7/7 autorstwa Gertrud Hirschi. Prowadzi mnie ona nie tylko przez kilka asan, ale też medytację z wizualizacją, mantrę i mudrę. Każdy dzień jest o czym innym, a piątek jest o przyjemności. Kiedy czytam polecenie do medytacji – wyobraź sobie, że patrzysz na cudowne miejsce (rzeczywiste albo zmyślone), które przemawia do twojego wyczucia piękna, spokoju oraz harmonii – miejsce, w którym chciałabyś spędzić chwilę, dzień, tydzień – nie muszę się zastanawiać. Mój umysł (a może serce?) od razu przywołuje to miejsce. Jedno, jedyne miejsce. Wygląda ono tak:

.